Dookoła wyspy Wight - Solent zimą

http://stryjski.net/dookola-wight-solent-zima/

Solent zimą

Gdy inni żeglarze grzeją się w domach i przeglądają zdjęcia z letnich rejsów, my postanowiliśmy wybrać się jachtem na Kanał Angielski.

Po letnich weekendowych rejsach na mniejszym jachcie SetSail postanowił wypłynąć po raz pierwszy większą grupą.
W dwa weekendy 9-10 listopada i 7-8 grudnia 2013 popłynęliśmy w rejsy dookoła wyspy Wight.

Żeglowaliśmy na jachtach Sun Odyssey 43. W pierwszy z weekendów na jachtach Vintage i Forrader oraz częściowo na jeszcze jednej zaprzyjaźnionej jednostce. W drugi weekend na jachcie Vintage.

W obu rejsach łącznie wzięło udział ponad 30 osób.
Przepłynęliśmy ponad 150 mil morskich.

SetSail

historia

Historia wyspy Wight oddalonej zaledwie o kilka mil od mainland, zawsze ściśle związana była z historią Anglii. Jednak dzięki swojemu położeniu geograficznemu przez wieki wyspa cieszyła się pewną niezależnością.

W 685 niezależne do tej pory królestwo Wight zostało podbite przez królów Wessex. Rok później, pod presją zdobywców, Wight jako ostatnia część Anglii przyjęła chrześcijaństwo.

Po podbojach normańskich wyspa cieszyła się niezależnością podobną do tej jaką do dziś posiadają Wyspy Normańskie i Mann.
Po kilku wiekach linia lokalnych lordów wygasła, jednak w 1444 król angielski Henryk VI koronował pierwszego i ostatniego Króla Wyspy Wight. Śmierci bezdzietnego króla, zaprzepaściła szansę na niezależność i wyspa już ostatecznie powróciła do Anglii.

Isle of Wight

Isle of Wight

Znaczenie nazwy wyspy owiane jest tajemnicą.

Rzymianie nazywali wyspę vectis, co w łacinie oznacza dźwignia, zastawka i miałaby się odnosić do położenia wyspy w Solent.
W językach celtyckich, używanych powszechnie przez mieszkańców wysp brytyjskich w tych czasach, może ono z kolei oznaczać podróż, wyprawa.

Inna etymologia łączy nazwę wyspy ze staroangielskim słowem wight które pochodzi od germańskiego wextiz.
Nazwa mogłoby wtedy oznaczać siostrzaną wyspę albo małego towarzysza.

Inni tłumaczą te słowo jako stwór, istota czy potwór i Wight byłaby wtedy Wyspą Stworów.
Taką nazwę mogli nadać wyspie pierwsi saksońscy mieszkańcy, gdyż znajdowano tu wiele kości dinozaurów, których istnienia nie potrafiono wtedy wytłumaczyć.

Raczej na pewno wight - choć tak samo wymawiane - nie jest inną formą zapisu słowa white [biały]. Nazwa nie odnosi się więc do białych klifów otaczających wyspę od południa - choć takie wytłumaczenie wydawałoby się najprostsze.

Isle of Wight

koniec sezonu

Żeglarzom z Polski pływającym na Bałtyku, czy tym żeglującym jedynie na morzu Śródziemnym pomysł wybrania się na jacht w listopadzie i grudniu może wydawać się ekstremalny.
W Anglii sezon żeglarski tradycyjnie kończy się jednak dopiero w Boże Narodzenie. Niektórzy, tak jak Mark z Four Seasons Charter skąd czarterowaliśmy jachty, twierdzą nawet, że sezon tutaj trwa cały rok.

Pogoda nam wyjątkowo dopisała. Jedynie w pierwszy z weekendów, w sobotę, padał deszcz. W pozostałe dni świeciło słońce i wiał zachodni wiatr 10-18 węzłów, stwarzając idealne warunki do żeglugi.

Neptun wyjątkowo nam sprzyjał zważywszy, że w październiku - dwa tygodnie przed rejsem - właśnie na wyspie Wight zanotowano rekordowe wiatry wiejące z siłą huraganu.
W grudniu, zaledwie dzień przed rejsem, na Morzu Północnym miał miejsce największy przypływ od 60 lat. Naturalnie wysoki przypływ wynikający z faz księżyca [spring tide] spotęgowany został falami sztormu i zalał wiele nadmorskich miejscowości.

Nie odstraszyło to jednak angielskich żeglarzy. Na wodzie bynajmniej nie byliśmy sami.
Co prawda na Solent nie panował ruch jak latem, jednak w oba weekendy spotykaliśmy jachty biorące udział w lokalnych regatach, rejsach szkoleniowych, czy pływających rekreacyjnie tak jak my.

marina świt

Solent - szkoła żeglarstwa

Okolice Portsmouth, Southampton i Isle of Wight, czyli Solent to tradycyjna mekka żeglarzy brytyjskich.
Wielu znanych żeglarzy stawiało tutaj swoje pierwsze kroki. Osłonięte wody Solent to wspaniałe miejsce do nauki żeglarstwa i nawigacji.

Planując tu rejs trzeba wziąć pod uwagę nie tylko odległości i pogodę, ale przede wszystkim pływy i bardzo silne prądy morskie.
Dosłownie setki boi wyznaczających skomplikowane tory wodne dla statków i jachtów oraz pokazujące mielizny, które należy omijać, stanowią świetną szkołą pilotażu.

Dla wielu z nas rejsy były więc doskonałą okazją do podnoszenia swoich umiejętności żeglarskich.
Niektórzy, mający doświadczenie jedynie z Mazur, pierwszy raz płynęli jachtem na morzu. Inni po raz pierwszy mieli okazję stanąć za sterem i wyprowadzić jacht z portu, czy przećwiczyć manewr “człowiek za burtą”. Jeszcze inni po raz pierwszy płynęli nocą i mieli okazję spróbować nawigacji.
Były nawet osoby, które pierwszy raz w życiu znalazły się na jachcie.

Bernard Wieczorek - założyciel SetSail

trasa

W czasie obu weekendów rejs rozpoczynaliśmy w marinie Haslar w Portsmouth i na noc stawaliśmy w Yarmouth na wyspie Wight. Może nie zawsze takie były nasze plany, ale żeglarstwo to także sztuka dostosowywania się do możliwości, warunków pogodowych i okoliczności.

W czasie pierwszego weekendu udało nam się zobaczyć skały The Needles tak jak widzieli je od wieków żeglarze i zdobywcy - a nie turyści brytyjscy - czyli od strony morza.

W drugi opłynęliśmy całą wyspę dookoła.

weekend 1:
9-10.11.2013

sobota, 9 listopada 2013

niedziela, 10 listopada 2013

weekend 2:
7-8.12.2013

sobota, 7 grudnia 2013

niedziela, 8 grudnia 2013

 

Dwa weekendowe rejsy to na pewno zaledwie początek. Pozostało wiele miejsc w Solent i dalej, które będziemy chcieli odwiedzić w przyszłości.
Mam nadzieję, że znajdziecie czas by do nas dołączyć.

Ahoj i SetSail

marina noc


podziekowania

  • Serdecznie dziękuję Michałowi Przech za możliwość opublikowania zdjęć z rejsu.
    foto Copyright © Michał Przech


ładuję komentarze...