gdzie mieszkam

http://stryjski.net/fenland/

Od marca 2007 mieszkam w Christchurch w Fenland w Wielkiej Brytanii. Wcześniej od końca 2003 roku mieszkaliśmy w March położonym 7 mil obok. Fenland leży w hrabstwie Cambridgeshire. Cambridgeshire zaś wchodzi w skład regionu East Anglia. Właśnie taka jest prawidłowa pisownia tej nazwy. Przyczyna dla której na określenie wschodnich hrabstw Anglii używa się anglo-saksońskiego “Anglia”, a nie normańskiego “England” jest dla mnie niejasna. Czyżby wschód zawsze zostawał w tyle…

Fenland to jednak również określenie krainy geograficznej wychodzącej poza granice Cambridgeshire, która przez wieki była “zawieszona” pomiędzy ziemią, a morzem. Kraina ta składała się z terenów zalewanych morskimi przypływami, bagien, plątaniny rzek i nielicznych zamieszkanych wysp. Podobno dawni mieszkańcy posiadali błony pławne pomiędzy palcami rąk i nóg. Nie było to jednak ewolucyjne przystosowanie do środowiska, a skutek skrajnej izolacji i wynik bliskiego spokrewnienia rodzin zasiedlających poszczególne wyspy.

Ostatecznie tereny te osuszyli w XVIII i XIX wieku osadnicy holenderscy. Dzisiejszy Fenland, czyli Kraj Wiatraków znacznie odbiega od stereotypowego obrazu Anglii. Ta płaska, pokryta głównie polami, poprzecinana kanałami i leżąca w większości poniżej poziomu morza kraina przypomina bardziej Holandię niż inne część Wysp Brytyjskich. Niestety w XX wieku wiatraki zastąpiono pompami parowymi, a później spalinowymi, tak więc dziś częściej widzi się tu nowoczesne turbiny produkujące prąd, niż tradycyjne wiatraki.

Również klimat raczej nie jest tu “typowo angielski”. Co prawda mamy tu, jak w reszcie UK, dwie dominujące pory roku: wiosnę i jesień, ale są też wyraźne różnice. Jest zdecydowanie mniej opadów, tzn. jak w Cornwalii mają powódź to u nas tylko mży. Częste i silne wiatry nie pozwalają również na utrzymanie się zbyt licznych mgieł.


Otwórz mapę w osobnym oknie



ładuję komentarze...